Do Radzimia historycznym szlakiem

MANIEWO, RADZIM. Wspólnym wysiłkiem obornickich harcerzy, maniewskiego sołectwa, szkoły i wszystkich mieszkańców wioski, przy wsparciu gminy oraz jak zawsze hojnego Piotra Kaźmierczaka, zorganizowano tegoroczny, tradycyjny już rajd turystyczny do Radzimia.  Kierownikiem imprezy z ramienia hufca ZHP była Jadwiga Zagrodnik, ona również zorganizowała w maniewskiej szkole wystawę, na której przedstawiono historię rajdu. Były na niej takżę prezentowane konkursowe prace przedstawiające Światowida. Konkurs plastyczny wygrała świetlica socjoterapeutyczna Iskierka z Obornik, przed obornickim gimnazjum nr 3 i Wilkami z Maniewa.  Dla dzieci, które nie mogły przebyć trasy rajdu nauczyciele zorganizowali gry, zabawy i konkursy z nagrodami. 

Uczestnicy rajdu, po przejściu trasy w około półtora godziny, mieli możliwość modlitwy na terenie dawnej osady w Radzimiu podczas Mszy świętej. Metę zorganizowano w maniewskiej szkole, a pierwsi uczestnicy rajdu pojawili się na niej przed 13. Na trasie pieszej, o długości 6 kilometrów, najlepsze okazały się maniewskie Wilki, przed obornickimi Wrzeszczydełkami. Na trasie  rowerowej, która miała 9 kilometrów, tryumfowały Strzygi, przed Rajdowcami i Dropsami – wszystkie ekipy z Obornik. W rajdzie uczestniczyło łącznie ponad 150 osób, a zadania które musieli wykonać w tym roku były głównie zręcznościowe. Na mecie nie zabrakło tradycyjnych walk – w tym roku był to pokaz aktorski w wykonaniu celtyckich wojowników.

Przy szkole czekały pyszne ciasta upieczone przez maniewskie gospodynie, kiełbaski z grilla oraz tradycyjna grochówka. Tucznika sprezentował prezes Świerkówek a przerobił go zakład pana Cyrulika. Goście byli po wsi wożeni bryczkami i powozami, które przyjechały także z Wargowa i Chludowa. Imprezę zakończono wielce udaną popołudniową majówką w maniewskim domu kultury.

Podobne artykuły