Zabawa pod gwiazdami przy pływalni

OBORNIKI. Zabawy ludowe mają swe miejsce w każdej tradycji. Zabawy taneczne pod gwiazdami mają też swych licznych amatorów. Można je lubić albo nie, ale nie można nie zauważać dziesiątek a czasem i setek osób bawiących się doskonale na świeżym powietrzu, przy dźwiękach popularnych przebojów, dobrze pasujących do klimatów takich zabaw. 

Miejscem zabaw pod gwiazdami był zwykle park przy Obornickim Ośrodku Kultury. Jego minusem była znaczna odległość od osiedla, gdzie mieszka połowa oborniczan. W ubiegłą sobotę bawiono się na placu przy pływalni. Wybór okazał się trafny, bo zanim zapadł zmierzch przybyło tam wiele osób. Przy muzyce zespołu „Tercet band” tańczono do północy. Jeśli ktoś nie chciał tańczyć przeszedł tam posiedzieć przy muzyce, porozmawiać ze znajomymi lub poprzyglądać się innym. Spokoju i ładu strzegła straż miejska, choć ich obecność miała charakter czysto statyczny. 

Fakt licznej obecności oborniczan na zabawie przy pływalni odnotował obecny tam wiceburmistrz Henryk Łukaszewski. Stwierdził, że liczne zainteresowanie jest powodem do kontynuowania podobnych imprez tak długo jak długo pozwoli na to pogoda i frekwencja. 

Podobne artykuły