Żandarmi w Objezierzu

OBJEZIERZE. Miniony piątek był w Objezierzu co najmniej wystrzałowy. Pod pałac podjechały samochody żandarmerii wojskowej. Dokonano tam spektakularnego zatrzymania terrorysty oraz samochodu. Uwolniono zakładników. By było jeszcze inaczej, wystrzelono z armatki. Choć zastosowano najmniejszy ładunek szacowna budowla aż zadrżała. Wszystko to za sprawą dnia sportu. Ten zorganizowała wespół ze szkołą żandarmeria wojskowa.  

Celem przybycia żandarmerii był festyn sportowo bojowy, podczas którego uczniowie rywalizowali w różnych dyscyplinach sprawnościowych na torze przeszkód. Była też rywalizacja na strzelnicy oraz ćwiczenia teoretyczne i praktyczne dotyczące bezpieczeństwa w ruchu drogowym. – Wybór organizatorów padł na gminę Oborniki dlatego, że tu wcale nie ma wojska, a jesteśmy zainteresowani promocją wojska, powiedział ppłk Piotr Rosiński. Promocja faktycznie by ła i to na najwyższym poziomie. Uczniowie interesowali się bronią automatyczną, jej siłą rażenia a także środkami transportu. Uczennice głównie samymi żandarmami i trudno się temu dziwić, „wszak za mundurem panny sznurem”, mówi stare powiedzonko. 

Promocją wojska a szczególności żandarmerii zajmuje się nie od dzisiaj chorąży sztab. Tomasz Kucharski, który ostatnio pokazywał super sprzęt na obornickim rynku a ponadto wraz z żołnierzami brał udział w niejednej policyjnej akcji. Teraz także i w Objezierzu widać go było wszędzie, jak instruuje zawodników i ustala zasady.  

Samych zawodów nie będziemy opisywać, a ich fragment można obejrzeć na naszej stronie www.oborniki.com.pl. 

Podobne artykuły