Bili go na oczach ludzi pod sklepem w Kowanówku

KOWANÓWKO. W samo południe bracia Krzysztof i Jacek M. pobili dwudziestojednoletniego mieszkańca Kowanówka. W wyniku pobicia pokrzywdzony doznał ogólnych potłuczeń ciała. Pobity był w tak kiepskim stanie, że o napaści powiadomił policję dopiero 3 maja. 

Ta ustaliła, że dwudziestopięcioletni Krzysztof M. mieszkający w Kowanówku i jego brat dwudziestosześcioletni mieszkaniec Obornik – Jacek napadli na niewinnego człowieka w samym środku wsi Kowanówko przed sklepem Leviatan przy ulicy Tarninowej. Była godzina 12, a ich czyn był typową napaścią chuligańską. Obaj zostali już przesłuchani przez policję a za tego rodzaju czyn grozi im teraz kara pozbawienia wolności do lat trzech. Należy mieć nadzieję, że taka właśnie kara ich dosięgnie. 

Jest jeszcze jeden ważny aspekt tej sprawy a nazywa się on – całkowita znieczulica. Dwaj złoczyńcy bili i poniewierali człowiekiem na oczach wielu ludzi i nikt z nich w żaden sposób nie przyszedł mu z pomocą. 

Podobne artykuły