Ostatnia droga Roberta S.

GARBATKA. Około 25 letni mężczyzna, Robert S. z Rogoźna jechał w sobotę 10 maja rano rowerem po drodze krajowej nr 11, niedaleko budowanej przy ulicy Garbackiej hali przemysłowej. 

Nagle i z nieznanych jeszcze przyczyn upadł z roweru i wpadł do pobliskiego rowu. Było w tym miejscu wyjątkowo dużo wody. 

Mężczyzna najprawdopodobniej utonął. Gdy znaleziono go wczesnym przed południem Robert S. już nie żył. 

Nie doszukano się też śladów przemocy, czy też udziału osób trzecich. Zmarły znał dobrze miejsce, w którym zginął. Był od pewnego czasu zatrudniony jako stróż na wspomnianej budowie. W sobotę miał dzień wolny od pracy. Nie wiadomo gdzie  wobec tego jechał, ale była to jego ostatnia droga. 

Robert S. był już drugą ofiarą utopienia w rowie jaką odnotowaliśmy w naszym powiecie w ciągu ostatnich trzech dni. 

Podobne artykuły