Święto Konstytucji w Połajewie

POŁAJEWO. Obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja w Połajewie rozpoczęły się o godz. 14.30 na scenie plenerowej w parku krajobrazowym na wyspie. W tym roku po raz pierwszy od wielu lat uroczystości nie poprzedziła Msza Święta na wolnym powietrzu. 

I choć Mszy w parku nie było, uroczysty charakter miała sobotnia świąteczna suma, na której pieśń patriotyczna pięknie zabrzmiała dzięki chórowi Cecylia z Połajewa. Popołudnie w połajewskim parku upłynęło pod znakiem pieśni i piosenki, już niekoniecznie patriotycznej, choć i w tym rodzinnym przyjemnym świętowaniu nie zabrakło odwołań do historii oraz znaczenia święta. 

Jednym z nich były słowa wójta Stanisława Pochyluka skierowane do świętujących mieszkańców gminy oraz wspólne odśpiewanie hymnu. Zebranych licznie mieszkańców gminy powitała orkiestra dęta pod batutą Ryszarda Janusza, niezwykle w tym dniu zapracowana, gdyż niemal w tym samym czasie muzykom zaproponowano występy w pobliskim Ryczywole. Orkiestra poradziła sobie z presją czasu, zdążyła zagrać hymn i dać krótki recital. 

Po „dęciakach” przyszedł czas na dzieci z przedszkola, bardzo chętnie oglądane i przepięknie prezentujące się w ludowych strojach. Grupa pięciolatków pod czujnym okiem nauczycielki Katarzyny Wassel zatańczyła skoczną polkę, po młodszych kolegach zaprezentowały się sześciolatki. Uczniowie zerówki przygotowani przez nauczycielkę Lidię Kulwas dali popis umiejętności w krótkiej części artystycznej i zaprezentowali pięknego poloneza. 

Nie tylko „chodzony” przypomniał publiczności o narodowej tradycji. W części artystycznej przygotowanej na okoliczność 3 Maja przez dzieci z kółka teatralnego GOK-u dzieci z klas I-III pod kierunkiem Miłosławy Nowickiej dały wyraz swoim patriotycznym uczuciom i wspólnie zaśpiewały piosenkę pod znaczącym tytułem „Polska”. Na scenie plenerowej zawirowały w nowych scenicznych strojach dziewczęta z grupy marszowo-tanecznej „FUX” prowadzonej przez Małgorzatę Lang. Tancerki, dla których ten występ nie był pierwszym, ale zapewne jak dotąd najważniejszym, doskonale poradziły sobie w skomplikowanych trzech układach. Uwagę zwracały nie tylko barwne stroje, ale również połyskujące w majowym słońcu srebrzyste pompony. 

Taniec przeplatano występami wokalnymi Dagmary Grabickiej, uzdolnionej śpiewającej gimnazjalistki z Połajewa, która najpierw przypomniała dawne przeboje Anny Jantar i Eleni, by w drugiej odsłonie wykazać się w repertuarze poprockowej Dody. Wśród imprez towarzyszących wielkim powodzeniem cieszyła się loteria fantowa, w której wygrywał każdy los. Powodzenie tej zabawy przerosło oczekiwania organizatorów. Do stoiska z fantami ustawiła się długa kolejka, a krzyki i przepychanki w oczekiwaniu na wyjątkowo cenne nagrody-zabawki przypomniały zamierzchłe kolejkowe czasy. Na szczęście dla organizatorów i ku zmartwieniu spragnionych zakupów Połajewian towaru zabrakło i wszyscy mogli skoncentrować się na występach. A było na czym, gdyż po prezentacjach miejscowych artystów w amfiteatrze pojawili się wykonawcy z duetu Justyna&Piotr. 

Tu pomyliłby się ten, kto myśli, że muzyka z nurtu disco-polo dawno już przestała być modna. Przy przebojach muzyki włoskiej przerobionej na styl polski bawili się wszyscy od najmłodszych, na seniorach kończąc. Wykonawcy nawiązywali doskonały kontakt z uważaną za wymagającą połajewską publicznością i już wkrótce wśród ławeczek pojawił się taneczny wąż zabierając kolejnych chętnych się bawić uczestników świętowania w parku. Duet świetnie zadomowił się na scenie, a męska cześć publiczności nie mogła oderwać wzroku od niezwykle atrakcyjnych i skąpo odzianych młodziutkich tancerek. 

Po lewej stronie sceny zebrał się prawdziwy męski fanklub dziewcząt, podziwiający nie tylko ich walory wokalne i zainteresowany w szczególności numerami telefonów kontaktowych. Niestety wykonawcy musieli jechać na kolejne zaplanowane w tym dniu występy i zaraz po koncercie opuścili amfiteatr. Na zakończenie świętowania w Połajewie na płycie przed sceną zawirowali uczestnicy warsztatów hip-hop dance prowadzonych od dwóch miesięcy w GOK-u przez Mariettę Kiszkę. 

O 20.00 parkiet przed sceną zapełniły pary tańczące w rytm znanych przebojów. Zabawę taneczną prowadził zespół „Delix” a bezpieczeństwa jej uczestników pilnowali strażacy z gminnej jednostki OSP.

Podobne artykuły