Pytania o nauczanie bez uprawnień w szkole powiatu obornickiego

OBORNIKI. Podczas ostatniej sesji rady powiatu radny Edmund Kuźniak usiłował uzyskać od starosty Wańkowicza wyjaśnienie w bulwersującej go sprawie nauczania bez uprawnień przez jednego z radnych, powiatowych do którego doszło w Zespole Szkół im T. Kutrzeby w Obornikach. Skłoniły go do tego, jak stwierdził, liczne telefony i maile od mocno zaniepokojonych rodziców a na dowód jeden z nich nawet zacytował. 

Starosta Wańkowicz wykonał swoje ulubione wzruszenie ramionami i zapewnił radnego, że o sprawie nic nie wie, ale obiecał się dowiedzieć. Choć nie padło jeszcze żadne nazwisko, tak zapewne starosta jak i większość pozostałych zebranych osób wiedziała dobrze, że chodziło o radnego Piotra Netera (SLD), wiceprzewodniczącego rady powiatowej. 

Gdy tylko zarządzono przerwę Piotr Neter ruszył do dyrektora "zawodówki", syna radnego Molskiego. Zaraz za nim podszedł Gustaw Wańkowicz. Waldemar Molski (członek władz SLD) twierdził, że jest spokojny, bo ma na zatrudnienie nauczyciela bez uprawnień zgodę kuratora. Podobną odpowiedź usłyszał szef oświaty powiatowej Paweł Drewicz, którego poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie. Zapewnił nas, że bez takiego pozwolenia wuefista nie mógłby nauczać ekonomii przyszłych ekonomistów z technikum o tym kierunku. 

Obiecaliśmy sprawę zbadać u kuratora. Nie dopuszczając myśli, że dyrektor szkoły mógł skłamać, chcemy się dowiedzieć, dlaczego kurator wojewódzki wydał taką zgodę, bez najmniejszej troski o poziom nauczania i przyszłość nauczanych? Trudno nam wszak uwierzyć, że w całym powiecie i okolicy nie było nikogo, kto miałby kwalifikacje, a takimi, jak zapewnił nas Paweł Drewicz byłoby ukończenie studiów ekonomicznych. 

Nie dał w to wiary także radny Kuźniak, pytając – czy nie ma już żadnych ekonomistów, że zatrudniacie wuefistę? W obawie, że temat przemknie niezauważony złożył w tej sprawie oficjalną interpelację. 

Pierwszy zareagował na nią przewodniczący rady Andrzej Okpisz (PiS), sugerując że radni powinni to załatwić pomiędzy sobą a nie mówić o tym głośno na sesji. Kuźniak był jednak do końca stanowczy i niosąc interpelację staroście wyjaśniał – myślałem, że młody odetnie się od poglądów betonu partyjnego, z którego wywodzi się. Niestety nie. 

Więcej o tej sprawie napiszemy po uzyskaniu odpowiedzi od kuratora a przebieg tego fragmentu sesji można obejrzeć na naszej stronie www.oborniki.com.pl.

Poniżej pełen tekst interpelacji radnego Kużniaka: Proszę o zajęcie stanowiska w sprawie niezgodnego z obowiązującym prawem zatrudniania osób bez odpowiednich kwalifikacji i studiów kierunkowych w szkołach prowadzonych przez Starostwo Oborniki. Proszę też o przedstawienie wykazu ile jest takich przypadków, w jakich szkołach oraz jakich przedmiotów uczą nauczyciele bez wymaganych kwalifikacji. 

Czy stan taki jest normą stosowaną „od zawsze” i jak długo ma być kontynuowany i tolerowany taki nienormalny stan.

Stan ten, gdyby miał być kontynuowany z pewnością zawsze przekłada się na niski poziom nauczania a następnie na możliwości (a raczej i brak) kontynuowania nauki w dobrych szkołach wyższych czy też dalszej kariery zawodowej.

Proszę o pilne wyeliminowanie tego typ przypadków nawet gdyby były jednostkowe nie tylko ze względu na protest rodziców, który do mnie dotarł, ale przede wszystkim dobro młodzieży. Jestem przekonany, że kontynuacja takich patologii spowoduje jeszcze większy odpływ kandydatów do nauki w szkołach średnich naszego powiatu.

Podobne artykuły