Petycja emerytów i kombatantów do władz powiatu

POWIAT OBORNICKI. Zwracamy się z petycją do Starostwa Obornickiego o podjęcie starań o zorganizowanie w naszym powiecie instytucji dla ludzi w podeszłym wieku. Jak dotąd przez 8 lat istnienia Powiatu obornickiego, jego władze praktycznie nie zrobiły nic dla poprawy losu tej grupy wiekowej. Domy spokojnej starości są wszędzie tylko nie w naszym powiecie. Dom dziennego pobytu także nie istnieje. Gdy już nas złoży ciężka choroba to musimy wypraszać miejsce w wągrowieckim hospicjum. Ostatnio jedna z gazet powiatowych obśmiała interpelację grupy radnych powiatowych w tej sprawie. Dziwi nas – starszych ludzi – to niezmiernie i mamy nadzieję, że władze powiatu są innego zdania aniżeli dziennikarz, który zapewne jest młody i jak dotąd nie miał starszych i schorowanych rodziców. Pomysł, aby w celu realizacji powyższego celu wykorzystać pomieszczenia byłego Sanatorium Kolejowego w Miłowodach jest naszym zdaniem jedną z lepszych lokalizacji na takie cele. Liczymy, że władze powiatu nie zmarnują takiej okazji i zrobią wszystko, aby tak się stało.

Taka petycja, podpisana przez  ok. 100 osób z organizacji emeryckich i kombatanckich z terenu Rogoźna, wpłynęła do naszej redakcji a my w pełni zgadzamy się z jej sygnatariuszami. Z wielkim żalem i niepokojem zauważamy, że seniorów czy osoby chore wszelkie władze dostrzegają jedynie przed wyborami chcąc pozyskać ich głosy. Zaraz później się o nich zapomina.  

Podczas ostatniej sesji rady powiatu interpelował w tej sprawie Edmund Kuźniak. Ten problem szpitala w Kowanówku – Miłowodach należy do urzędu marszałkowskiego a nie powiatowego, wyjaśnił mu radny Koralewski, przesyłając piłeczkę jakby dalej.  – Na Boga wartość majątku wartego 12 mln złotych nikt nie przekazuje, zapewnił zebranych Jacek Koralewski, były starosta a obecnie pracownik marszałka i przewodniczący rady społecznej szpitala w Kowanówku. Wobec takich kompetencji należy mu wierzyć, że szpitala w Miłowodach nie da się pozostawić we władaniu powiatu, o ile go powiat wcześniej po prostu nie kupi. 

Podobne artykuły