Zgrzyt w Młynkowie

MŁYNKOWO. W poniedziałek 14 kwietnia gościnne progi gimnazjum w Młynkowie odwiedziła grupa teatralna Zgrzyt z Połajewa. Uzdolnione młode aktorki pod kierunkiem głównej instruktor Miłosławy Nowickiej wzięły udział w imprezie zorganizowanej w ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Teatru. 

Na szkolnej scenie zaprezentowały się trzy grupy, a raczej trupy aktorskie: Zgrzyt oraz dwie grupy gimnazjalistów, jedna pod kierunkiem nauczycielki Wiesławy Maćkowiak, druga przygotowana do występu przez nauczycielkę Elżbietę Filodę. Jako pierwszy wystąpił Zgrzyt ze sztuką Król wschodzącego słońca, opowieścią o człowieku, który czeka na króla i jest w swoim czekaniu wystawiany na liczne próby charakteru. Dziewczęta z dużą łatwością wcielały się w demoniczne, jak i anielskie role, przedstawienie wprowadziło młodych widzów w podniosły nastrój i nagrodzone zostało długimi brawami. Kolejni prezentowali się uczniowie z klasy pani Filody. 

Przedstawili znaną miłosną historię Romeo i Julii w krzywym zwierciadle. Nie zabrakło odwołań do współczesności, co szczególnie bawiło gimnazjalistów. W wesoły nastrój wprowadziła widzów również kolejna sztuka. Druga grupa wystawiła Balladynę, również na wesoło. Wszystko odbywało się w konwencji relacji z planu filmowego w wykonaniu samego wieszcza Słowackiego. Pojawiły się elementy reklam, relacji na żywo a’la Max Kolonko, a ścielący się gęsto trup sprawnie był wynoszony przez Chochlika i Skierkę odzianych w alby na… wojskowych noszach. 

Wszystko zagrane było z dużym wyczuciem i tak sugestywnie, że publiczność wprost pękała ze śmiechu. Na zakończenie goście otrzymali pamiątkowe podziękowania z rąk dyrektor gimnazjum Romy Bryske, dla uczniów również przygotowano niespodziankę – wolne popołudnie. Dzień teatru w Młynkowie był okazją do zadumy wywołanej spektaklem Zgrzytu, jak i gromkiego śmiechu za sprawą gimnazjalnych przedstawień.  

 

Podobne artykuły