Zawiłe dziedzictwo Ryczywołu

RYCZYWÓŁ. W piątek 4 kwietnia w Domu Kultury w Ryczywole gościł Tomasz Czabański – prezes stowarzyszenia Pomost z Poznania. W asyście Michała Krzyżaniaka i Michała Trochelepszego ze swej organizacji przedstawił referat zatytułowany „Mogiły naszych wrogów”. Tu warto przypomnieć, że stowarzyszenie Pomost działa od 1997 i jego celem jest pojednanie narodów polskiego i niemieckiego. Czabański z grupą miłośników historii poszukuje miejsc pochówku żołnierzy niemieckich na terenie Wielkopolski i Ziemi Lubuskiej. Sięgając w trudną przeszłość trzeba pamiętać, że w trakcie walk na ziemiach polskich wojska rosyjskie rozstrzelały kilkadziesiąt tysięcy wziętych do niewoli żołnierzy Wehrmachtu. Był to akt ślepej zemsty za podobne działania wojsk niemieckich na terenie dawnego ZSRR. Jedna i druga strona toczyła walkę z wyjątkowym okrucieństwem i bezprzykładną bezwzględnością. 

Zgodnie z obowiązującymi konwencjami wojskowymi rozstrzeliwanie jeńców stanowiło zbrodnie wojenną.  Tomasz Czabański dzięki informacjom ludzi dobrej woli odnajduje zapomniane groby, wydobywa szczątki ludzkie i przenosi je na cmentarze wojskowe. Często udaje się odszukać nieśmiertelniki i ustalić tożsamość żołnierzy. Chyba nie ma wspanialszego momentu jak powiadomienie rodziny o znalezieniu po ponad 60 latach miejsca spoczynku ich bliższego czy dalszego krewnego. Chrześcijański obowiązek godnego pochowania szczątków ludzkich jest szczególnie trudny w przypadku byłych wrogów, a takimi byli żołnierze niemieccy. 

Tomasz Czabański realizując swój projekt łamie pewne stereotypy głęboko tkwiące w pokoleniu pamiętającym czas wojny i okupacji. Proces pojednania narodów polskiego i niemieckiego wymaga wielu poświęceń i nie jest wolny od dotykania tematów trudnych, a czasem nawet kontrowersyjnych. Najważniejsze jest to, że potrafimy o tym rozmawiać i naprawić błędy popełnione w przeszłości. 

Działalność Pomostu nie ogranicza się tylko do ekshumacji, stowarzyszenie też inicjuje i wspiera  akcje uporządkowywania, czy renowacji cmentarzy ewangelickich. Organizacja ponadto dokumentuje, zbiera materiały archiwalne i wydaje prace naukowe związane z wyzwoleniem Wielkopolski w 1945 r. Z rozmowy, która wywiązała się po referacie i prezentacji multimedialnej wszyscy zgodzili się co do słuszności działań Tomasza Czabańskiego, który wykonuje swą misję dla dobra współpracy polsko-niemieckiej. 

Tomasz Czabański i Robert Zimny bardzo proszą za naszym pośrednictwem mieszkańców gminy Ryczywół o wskazywanie zapomnianych miejsc pochówku żołnierzy niemieckich z okresu II wojny światowej. – Bez Państwa pomocy nie da się wyjaśnić wielu zawiłych kart historii naszego regionu, a także powiadomić rodzin w Niemczech o tragicznym losie ich bliskich. Odwołując się do ludzkiej przyzwoitości i zasad humanitaryzmu szukamy świadków, którzy pamiętają tamte smutne wydarzenia i potrafią zlokalizować miejsca pogrzebania ciał żołnierzy niemieckich. 

Prośba T.Czabańskiego i R.Zimnego dotyczy pomocy w lokalizacji następujących miejsc i wydarzeń:

1.Rozstrzelanie 3 żołnierzy niemieckich przez patrol radziecki za Kościołem św. Mikołaja w Ryczywole (nie udało się ustalić miejsca pochówku)

2.Rozstrzelanie 2 żołnierzy niemieckich przez patrol radziecki w Krężołach (miejsce pochówku nie zostało zlokalizowane )

3.Rozstrzelanie oficera niemieckiego przez milicjantów na ul. Kolejowej (miejsce pochówku nie zostało zlokalizowane )

4.Zaginięcie 8-9 żołnierzy niemieckich odprowadzanych przez patrol radziecki w okolicach Bukowca i Igrzyny. 

5.Miejsce pochówku żołnierzy zmarłych w obozie jenieckim w Ludomach (dawny obóz Arbeitsdienst)  

6.Miejsce pochówku żołnierzy niemieckich poległych w walkach w lasach w okolicach Lipy i Chlebowa.

7.Rozstrzelanie żołnierza niemieckiego niedaleko tzw. „Lisiej Górki” przy drodze Ryczywół – Połajewo. 

Informacje prosimy kierować pod numery telefonów: 601 469 494  i  509 178 937. 

 

Podobne artykuły