Śmierć majora pod Rogoźnem

GMINA ROGOŻNO. W zeszły piątek około godziny 13:30 doszło do tragicznego w swych skutkach wypadku zaledwie kilka kilometrów przed Rogoźnem. Mknął tamtędy swą Honda Civic K. J. – major Wojska Polskiego. Wracał z posiedzenia komisji poborowej w Wągrowcu do Szamotuł gdzie mieszkał. 

Na prostym odcinku drogi wyprzedzał dwie wielkie ciężarówki, by wjechać przed nimi do Rogoźna. Jechał bardzo szybko i nie opanował auta na nierównej nawierzchni drogi. Zjechał z pasa ruchu na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Przybyły na miejsce lekarz nie zdołał nic zrobić. 

Major K.J. zmarł na skutek odniesionych obrażeń. Które z nich było najpoważniejsze, orzeknie biegły patolog z zakładzie medycyny sadowej. Całą sprawę bada żandarmeria wojskowa.  

Podobne artykuły