Pożar w obornickim liceum

OBORNIKI. We wtorek 18 marca około godz. 13.00 na korytarzu liceum pojawił się czarny gęsty dym. Natychmiast w szkole włączył się alarm i uczniowie wraz z nauczycielami w popłochu zaczęli opuszczać budynek. Ewakuację przeprowadzono błyskawicznie, niemal w tym samym momencie na miejscu akcji pojawiła się straż pożarna. 

Dziewczęta piszczały a idący od strony sali gimnastycznej dym kłębił się coraz mocniej. Strażacy wbiegli do liceum od strony boiska i przez głośniki tubowe nawoływali pozostałych w budynku uczniów do natychmiastowej ewakuacji. Trzech chłopaków, którzy nie zdążyli uciec ściągano z piętra za pomocą kosza na wysięgniku wozu pożarniczego.  W momencie zauważenia źródła dymu strażacy podjęli akcję gaśniczą i już za chwilę na korytarzu LO pojawiła się woda. Uczestniczący w zajściu uczniowie zebrani na boisku szkolnym z uwagą śledzili bieg wypadków. Emocje towarzyszące świadkom zdarzenia były prawdziwe, zagrożenie – na szczęście – nie do końca. Okazało się, że cała akcja ratunkowa odbyła się w ramach ćwiczeń straży pożarnej. 

Podobne artykuły