Oborniccy karatecy w teorii i praktyce

TARNOWO PODGÓRNE, ŚRODA. W Tarnowie Podgórnym rozegrano 1 marca Mistrzostwa Polski JKA (federacja związana z shotokanem) Wystartowali w nich również oborniccy karatecy i szybko pokazali swoją klasę pomimo wyjątkowo silnej obsady i wielu utytułowanych zawodników. Jerzy Grześkowiak zajął II miejsce w kumite, Paweł Grześkowiak był III kumite, III w kumie była też Kinga Grześkowiak a Olga Chmielewska III w kumite i IV kata. 

Obornicki Klub Karate został sklasyfikowany na III miejscu. Był to ogromny sukces klubu w tej federacji. Został osiągnięty dzięki doskonałej pracy trenera Kuca, ale także dzięki wspaniałym sukcesom trójki rodzeństwa Grześkowiaków. 

To nie był jedyny sukces karateków, o którym warto tu donieść. Tydzień po mistrzostwach rozegrano w Środzie Wlkp. Turniej Karate Dragon Cup. Rewelacyjnie walczyła Olga Chmielewska zdobywając I miejsce w kata i III w kumite. Wystąpiła w nim też Olga Kaczmarek (zapewne przyszła mistrzyni) i zdobyła IV miejsce w kata. Oba wyniki zawodniczki uzyskały w turnieju z wielkimi tradycjami i silnie obsadzonym w doskonałych karateków. Tym większy jest ich sukces. Takie wyniki uzyskuje się ciężką pracą i to nie tylko na tatami, ale i zdobywając wiedzę teoretyczną. Przykładem może być niedawny wyjazd czołówki kadry klubowej na szkolenie do Szczecina. 

Tam najlepszy (obecnie) zawodnik kumite w Europie Pinna Christophe prowadził seminarium. Wyjazd był owocny a sponsorował go klub w formie nagrody dla najlepszych przy pomocy finansowej swego głównego sponsora Michała Ciesiółki.

Podobne artykuły