Zimowy spływ

POWIAT OBORNICKI. Zimowe spływy kajakowe Wełną mają już długoletnią tradycję. Kajakarze pływali niezamarzającą rzeką na przełomie lutego i marca niejednokrotnie w sypiącym śniegu i przy niezłym mrozie. Zupełnie inaczej było w miniony weekend. Piękna przedwiosenna pogoda i wysoki poziom Wełny skusił ponad 60 kajakarzy, by spłynąć z Wągrowca do Rogoźna, potem z Rogoźna do Jaracza i ostatniego dnia z Jaracza do Obornik. 

Organizatorem spływu było tradycyjnie Koło PTTK w Janowcu Wlkp., z którym współpracuje Klub Żeglarski „Kotwica" w Rogoźnie. Pisząc o współpracy nie można pominąć Muzeum Młynarstwa w Jaraczu, które nie tylko gości kajakarzy, ale stało się dla nich bodaj największą atrakcją spływu. Atrakcji było wiele i uczestnikom imprezy dopisywały humory nawet, gdy przydarzyła się komuś wywrotka. 

Przypomnijmy, że Wełna to rzeka szczególna i ma swych amatorów. Ma aż 30 m spadu na odcinku o długości 18 km z Rogoźna do Obornik. Przez ów spad prawie nigdy nie zamarza. O ile kajakarze latem wybierają inne rzeki, zimą Wełna ma zawsze swych amatorów. 

Podobne artykuły