Obwodnica Gronostaja

POWIAT OBORNICKI. Potrzeba obwodnic staje się w Obornikach jednym z najczęściej dyskutowanych tematów. Kto je wybuduje, zdobędzie wielkie uznanie. Na liście budowniczych pojawił się wicestarosta Przemysław Gronostaj, wybrany z list Samoobrony.

Podczas niedawnego zebrania wiejskiego w Kowanówku złożył oficjalną propozycję budowy przez starostwo obornickie obwodnicy miasta łączącej drogi wojewódzką z drogą krajową. Mogła by być ona alternatywą dla budowanej siłami województwa i gminy obwodnicy północnej Obornik.  Obwodnicę powiatową Gronostaj chciałby poprowadzić w drodze gruntowej należącej do powiatu, od Dąbrówki Leśnej do samych Obornik. Jej długość niewiele przekracza 2,3 kilometra z czego można by wykorzystać ponad półkilometrowy odcinek gotowej już drogi asfaltowej, zatem do utwardzenia pozostałoby „zaledwie” 1800 metrów drogi. Koszt utwardzenia trasy proponowanej przez wicestarostę zamknąć się powinien w kwocie około 6,5 miliona złotych.

Jej początkiem byłby wjazd z drogi wojewódzkiej na skrzyżowaniu w Dąbrówce Leśnej, potem droga biegłaby przez las obok strzelnicy myśliwskiej i dalej po dnie dawnej kopalni żwiru w Kowanówku. Tam droga łączyła by się z asfaltowym ciągiem do dawnej wytwórni mas bitumicznych i przez 20 tonowej nośności most nad Wełną, ulicą Sanatoryjną docierała do ronda w Obornikach.  

Ze względu na zaledwie 15 metrową szerokość Sanatoryjnej (wobec wymaganych na drogę wojewódzką 40 metrów) obwodnicą mogłyby poruszać się jedynie samochody do 3,5 ton, których jest zresztą większość na zapchanej Czarnkowskiej. 

Z innej wypowiedzi Przemysława Gronostaja dowiedzieliśmy się, że powiat nie ma w tej chwili odpowiednich środków, aby samodzielnie zrealizować tę inwestycję. Starosta Gronostaj ma zamiar ubiegać się o pieniądze u władz wojewódzkich. 

Plan jest ambitny, cel bez wątpienia słuszny a aktywność współzarządcy powiat, dotąd niespotykana. Realizacja obwodnicy Gronostaja byłaby namacalnym śladem istnienia naszego powiatu i potwierdziłaby tegoż sens. Takim inicjatywom trzeba przyklasnąć i mamy nadzieję, że Przemysław Gronostaj spotka się z pełnym poparciem dla swego pomysłu, wśród pozostałych członków zarządu powiatu. 

Podobne artykuły