Zamiast remontu zebranie

KISZEWO. W szkole w Kiszewie pokazał się problem z kuchnią. Sanepid zbadał placówkę i nakazał zmienić organizację technologiczna w stołówce. Dyrektor szkoły zwołała w tej sprawie zebranie na którym poinformowała zgromadzonych, że pilnie potrzebuje na ten cel dwa tysiące złotych. Anna Rydzewska zapytana o sprawę wyjaśniła, – problem stołówki został przez dyrektor wywołany sztucznie. Porozmawiałam rzeczowo z sanepidem a tam dyrektor Fiksa wyjaśnił, iż interweniował w szkole już wcześniej, ale nie doczekał się żadnej odpowiedzi od dyrekcji szkoły. W tej sytuacji jego żądanie stało się bardzie kategoryczne. 

Burmistrz dziwiła się, dlaczego szkoła nie wykonała zaleceń, skoro dyrektor ma pieniądze na wszelkie naprawy i zamiast zebrania mogła po prostu wykonać remont. Szczęśliwie sprawa się wyjaśniła i stołówka może już działać przy pełnej aprobacie sanepidu. 

Podobne artykuły