Tatko z synem tyranami dla własnej rodziny

OBORNIKI. Trzydziestosiedmioletni oborniczanin Waldemar M. i jego osiemnastoletni syn – Adrian – są mieszkańcami ulicy Staszica. Obaj żyją tak, jakby świat należał do nich. Nie liczą się z prawem ani tym bardziej z rodziną. Będąc w stanie nietrzeźwości często tyranizują  wszystkich domowników lżąc ich, poniżając czy wręcz stosując wobec nich przemoc. 

Nie inaczej było czwartek 21 lutego. Tata z synkiem awanturowali się już od wczesnego popołudnia. Każda próba uspokojenia ich kończyła się groźbami pozbawieniem życia członków przerażonej rodziny bo groźby te wzbudziły uzasadnioną obawę, że zostaną spełnione. Waldemar M., z Adrianem znęcali się fizycznie i psychicznie nad domownikami i trwało tak aż do późnych godzin nocnych. 

Ktoś wreszcie o godzinie 23:00 wezwał policję. Bardzo szybko przybył patrol i obaj awanturnicy zostali natychmiast zatrzymani. Jeszcze wówczas nie zaniechali swych gróźb. Wobec takiej sytuacji obaj odpowiedzą za swe czyny przed sądem.

Podobne artykuły