Przejażdżka po pijanemu

STUDZIENIEC. W środę 20 lutego dwudziestoośmioletni mieszkaniec gminy Rogoźno Marek Ś. mknął z dziewczyną swym Seatem Toledo. Około godziny 22:30, na wysokości Studzieńca uderzył w przydrożne drzewo.

Wygląda na to, że jadąc zbyt szybko na mokrej nawierzchni jezdni wpadł w poślizg. Tyle ustalili policjanci. Z Markiem Ś., nie udało im się rzeczowo porozmawiać, ponieważ był pijany. Przeprowadzone badanie wykazało u niego 0,54 i 0,50 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada wartości około 1,1 promila alkoholu we krwi. 

Pijany kierowca został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie, a następnego dnia a po względnym wytrzeźwieniu, stanął przed wymiarem sprawiedliwości. W wyniku zdarzenia pasażerka Seata doznała złamania obojczyka i wstrząśnienia mózgu. Została hospitalizowana. 

Seat pana Marka został tak poważnie rozbity, że nadaje się jedynie do kasacji a jego właściciel, nie może liczyć na odszkodowanie z polisy ubezpieczeniowej. Taki jest obecnie bilans tej krótkiej wycieczki. 

Podobne artykuły