Wieczór z kabaretem w Obornikach

OBORNIKI. Któż dziś nie zna kabaretu ANI MRU MRU. Jego historia nie jest długa, bo kabaret nie jest aż taki stary. Po kilku przetasowaniach personalnych i próbach zaistnienia, w 2000 roku wystąpili w obecnym składzie i od tego czasu są coraz lepsi. 

Twórcą i pomysłodawcą kabaretu jest Marcin Wójcik. Doskonale uzupełnia go Michał Wójcik a wspiera ich człowiek do wszystkiego – dźwiękowiec Waldemar Wilkołak. W tym właśnie składzie pojawili się w minioną sobotę w Obornikach. Czekało na nich liczne grono fanów. 

Sala OOK wypełniła się do ostatniego miejsca i kilka osób musiało oglądać program na stojąco. Koncert zaczął się z 15 minutowym opóźnieniem. Większość widowni to ludzie młodzi, okazali jednak ogromną cierpliwość i się doczekali. 

Marcin i Michał byli jak zwykle świetni. Ich program składał się z kilku starszych oraz paru nowych i aktualnych skeczy. Za wszystkie otrzymali brawa. Aktorom udało się bez trudu nawiązać dobry kontakt z widownią a nawet wciągnąć ją do zabawy. Jak powiedział Marcin – zapłaciliście za bilety, zatem w waszym własnym interesie jest dobrze się bawić. 

Tylko chwilami powiewało nieco nudą, bo Wójcikowie 45 minutowy program rozciągnęli do niemal dwóch godzin. Nikt jednak nie narzekał. Tam gdzie czasem brakowało tekstu pojawiały się wyjątkowa mimika Michała albo niezły żart sytuacyjny. Każdy, kto postanowił spędzić wieczór z kabaretem wychodził usatysfakcjonowany i o to właśnie chodziło organizatorom. 

Podobne artykuły