Odśnieżanie opieszałe i tego wypadkowe skutki

POWIAT OBORNICKI. Nocą z 5 na 6 stycznia spadł śnieg i pokrył drogi naszego powiatu. Zrobiło się ślisko i niebezpiecznie a drogowcy tradycyjnie zaskoczeni opadem śniegu w styczniu stawali do odśnieżania dosyć opieszale. Na skutki nie trzeba było długo czekać. Wielu kierowców przeceniło swoje możliwości doprowadzając do większych lub mniejszych zdarzeń. 

Pierwszym z nich było zderzenie, do którego doszło krótko po północy. Dwudziestodziewięcioletni mieszkaniec Świecia kierując samochodem fiat brava wpadł w poślizg i uderzył w lampę uliczną. Sprawca dość poważnie uszkodził nie tylko pojazd, ale i ową lampę. 

Około wpół do czwartej nad ranem w Osowie Nowym kierująca mercedesem sprinter, czterdziestosiedmioletnia mieszkanka Bydgoszczy, nie dostosowała prędkości do warunków i wpadła na prostym odcinku w poślizg. Zjechała na prawe pobocze, gdzie pojazd przewrócił się na bok. Na skutek wypadku dwóch pasażerów mercedeesa odniosło obrażenia i zostało przewiezionych do szpitali w Szamotułach oraz Poznaniu. 

Po godzinie 16:00  w Piotrowie, gmina Ryczywół, pięćdziesięciodwuletni kierowca toyoty saris, mieszkaniec powiatu obornickiego, nie dostosował prędkości do panujących na śliskiej drodze warunków ruchu i doprowadził do dachowania kierowanego przez siebie pojazdu. Kierowcy i jego dwóm pasażerkom nic się skutkiem dachowania nie stało. Skończyło się na strachu i 200 złotowym mandacie dla nieostrożnego kierowcy.

O godzinie 17:30 w Ocieszynie zderzyły się dwa samochody – volkwagen bora i fiat seicento. Tu też szczęśliwie nikt poważnie nie ucierpiał. 

Ostatni tego dnia wypadek miał miejsce w Rogoźnie na ulicy Kościelnej. Zderzyły się tam samochody renault i opel. Uczestnicy doszli do porozumienia jeszcze przez przyjazdem patrolu policji zatem obyło się bez dodatkowej kary. 

Podobne artykuły