Wygrana na koniec rundy jesiennej

OBORNIKI. W środowe późne popołudnie piłkarze ręczni Sparty Oborniki, rozegrali ostatni w rundzie jesiennej mecz ligowy. Rywalem oborniczan był zespół Krokusa Bystrzycy. 

Dla podopiecznych trenera Michała Pietrzaka był to bardzo ważny mecz, ponieważ ich rywal przed środowym spotkaniem miał tylko jeden punkt mniej i razem ze Spartą walczy o utrzymanie w II lidze. Oborniczanie co prawda pierwsi objęli poradzenie po bramce Mikołajczaka, jednak całą pierwszą połowę grali bardzo niedokładnie w ataku i popełniali indywidualne błędy w obronie. O braku skuteczności  kibice mieli okazję przekonać się między 15 a 22 min meczu, kiedy to podopieczni Michała Pietrzaka ani razu nie pokonali bramkarza gości. 

Złą passę przełamał dopiero rzutem ze skrzydła Łukasz Krakowiak. Na przerwę oba zespoły schodziły do szatni z wynikiem remisowym, z którego bardziej zadowoleni byli przyjezdni. W drugiej połowie zespół z Obornik zagrał dużo lepiej, widać ostre słowa jakie padły w przerwie meczu z ust trenera Pietrzaka zrobiły swoje.  

W drugiej połowie meczu był moment, gdy oborniczanie prowadzili już 22:16 i do końca kontrolowali przebieg tego spotkania. Ostatecznie Sparta pokonała Krokusa Bystrzycę 32:27 

Warto również dodać, że w tym spotkaniu jedną z bramek zdobył syn byłego kapitana obornickiej Sparty Sławomira Dukata – Łukasz Dukat. Było to jego pierwsze trafienie w seniorskiej piłce ręcznej. 

Sparta: Michał Kaźmierski, Miłosz Smoliński, Waldemar Smolarek 4, Tomasz Biskupski 6, Łukasz Krakowiak 2, Szymon Janiszczak, Michał Włudarczak, Maciej Włudarczak 3, Leszek Mikołajczak 5, Bartosz Jankiewicz 9, Łukasz Cieśla 3, Błażej Nowacki,  Miłosz Kołodziej, Maciej Wtorek, Łukasz Dukat 1.

Podobne artykuły