„Głosuj, albo będzie sprawa”

ROŻNOWO. Sąd Rejonowy w Obornikach orzekł  brak winy u oskarżonych w postępowaniu prowadzonym przeciwko córkom Grzegorza Kalupy z Rożnowa. Starostwo powiatowe miało je oskarżyć o nielegalny wyrąb drzew na swoich działkach. Te znajdują się w Rożnowie pomiędzy ulicami Cmentarną i Brzozową. 

Obie panie zwróciły się swego czasu do wydziału Rolnictwa i ochrony środowiska z prośbą o zgodę na usuniecie zbędnych drzew. Takie zgody otrzymały na piśmie, z pieczątką i podpisem Wojciecha Kramera. Zapłaciły za nie 15 złotych i wezwały drwali, by ci usunęli drzewa, przeszkadzające im w zagospodarowaniu działek. 

Od ich ojca usłyszeliśmy, że gdy Wojciech Kramer po długim czasie przybył wezwany na  działki stwierdził, że nielegalnie wycięły drzewa, bo on wydając zgodę myślał, że to będzie jedynie trzebież. Tak właśnie zrobiłyśmy. Była to trzebież, ponieważ usunięte zostały jedynie drzewa, które zawadzały – twierdziły córki pana Kalupy. 

Pewnie by się na tym skończyło, ale zbliżały się wybory, a wspomniane działki leżały obok działki państwa Rydzewskich. Pan Grzegorz twierdzi, że W. Kramer zaproponował mu, iż żadnej sprawy nie będzie, jeżeli ich rodzina zagłosuje na Żuromskiego. Wobec stanowczej odmowy sprawa jednak była i rozpatrywał ją sąd. 

Sąd Rejonowy w Obornikach stanął na stanowisku, że urzędnik starostwa winien był oznakować drzewa do wycięcia a nie wydawać zgody na nieokreślony wyrąb. Sam urząd się do wyrembu przyczynił, więc sąd uniewinnił obie panie. 

Podobne artykuły