Niebezpiecznie na drogach

GMINA OBORNIKI. Szybko zmieniające się warunki drogowe w połączeniu z brakiem ostrożności były w minionym okresie najczęstszym powodem zdarzeń drogowych. Tylko w pierwszym tygodniu grudnia policja odebrała 25 wezwań do różnego rodzaju wypadków i kolizji. Stanowi to niechlubny rekord naszego powiatu.  

Najbardziej niebezpiecznym miejscem jest według Tomasza Wiśniewskiego z KPP w Obornikach, droga prowadząca przez Bąblin. Znajdujący się koło klasztoru łuk drogi, jest często oblodzony nawet wówczas, gdy gdzie indziej szosa jest szorstka a temperatura wynosi powyżej zera. W minionym tygodniu wydarzyły się tam trzy wypadki. Jeden z nich miał szczególnie przykre następstwa. 

We wtorek 4 grudnia kierujący samochodem marki Renault nie zachował należytej ostrożności na wspomnianym łuku drogi w Bąblinie, zjechał na drugi pas szosy, wpadł na pobocze i tam dachował. Kierowca i jego pasażer zostali ranni. Bąblin nie jest jednak jedynym niebezpiecznym miejscem. 

Również 4 grudnia około godziny 16 miał miejsce inny groźny wypadek. Na drodze Oborniki-Słonawy samochód ciężarowy marki Iveco najechał na tył Renaulta Kangoo Prowadząca go młoda kobieta odniosła dość poważne obrażenia i została odwieziona do szpitala.  

Podobne artykuły