Starosta od prasówki

OBORNIKI. Wszystko wskazuje na to, że starosta Gustaw Wańkowicz zaczął kopiować styl swojego poprzednika. Przykładem może być miniona sesja rady, którą rozpoczął od analizy tego, co "nieładnego" napisała w sprawie powiatu prasa. Kontestował miedzy innymi niedawną własną wypowiedź z narady metodyków, o braku środków na oświatę. Słyszało ją kilkadziesiąt osób. Jedynym, który źle usłyszał, był najwyraźniej on sam. Wydawało się, że skończyły się czasy, gdy starosta powiatu zaczynał sesję i kończył prasówką z lokalnych gazet a resztę czasu poświęcał na korespondencję z redakcjami.  Okazało się, że nie.

Podobne artykuły