Pochwała a zarazem krytyka budowy dróg i chodników w gminie Oborniki

OBORNIKI. W trakcie ostatniej sesji rady miejskiej wybuchł konflikt a dotyczył on asfaltowej drogi między Żukowem a Ślepuchowem, o której otwarciu informowaliśmy przed trzema tygodniami.  Wykonano tam więcej metrów utwardzonej drogi, niż zakładano pierwotnie, bo udało się wykonać tańszą podbudowę. Za zaoszczędzone pieniądze zlecono wydłużyć drogę aż do ostatniego gospodarstwa – wyjaśniał Bogdan Bukowski. 

Radny Wojciech Pawlik uważał, że oszczędności należało zwrócić do budżetu a drogę wykonać jedynie taką, jaką założono. – Takiej praktyki już nie będzie, oświadczył Bukowski. –  My chcemy budować i służyć społeczeństwu a nie szukać oszczędności dla nich samych. 

Podobne starcie dotyczyło ulicy Półwiejskiej. Pawlik miał pretensje o odwołanie przetargu przed uzyskaniem wszystkich pozwoleń. – Szkoda czasu i pieniędzy na papiery, które niczemu nie posłużą, odpowiedział wiceburmistrz. Tam kanalizacja deszczowa okazała się trzy razy droższa od samej drogi. Stało się tak, ponieważ projektant założył dwie przepompownie z obsługą. Można to samo zrobić taniej odprowadzając wody deszczowe do rowu, jaki znajduje się na końcu ulicy. Dzisiaj jest on zbyt płytki, bo go zasypali działkowicze. Pogłębienie rowu jest jednak znacznie tańsze od przepompowni. Trzeba też będzie zaplanować odprowadzenie wód z tego rowu do Wełny, bo teraz spływa ona bez sensu do odleglejszej Warty. 

Takie wyjaśnienia składał burmistrz Bukowski. Zarzucił też Pawlikowi, że bolączką wszelkiego projektowania gminnych inwestycji jest brak map ze starostwa, za które Pawlik, jako geodeta powiatowy, odpowiada. Uzyskiwanie ich trwa najdłużej w całym cyklu kompletowania dokumentacji. 

Temat dróg zakończył Artur Michalak chwaląc oficjalnie świetne wykonanie ulic Sowiaka i Okrężnej. Bogdan Bukowski i Jacek Glapiak wyjaśnili też radnym szczegóły dotyczące wykonania przez rogozińską firmę, przez pomyłkę dodatkowego chodnika, o czym piszemy w innym miejscu. 

Najważniejsze w tym sporze do zapamiętania są jedynie dwa fakty. Jeden to fakt ekonomicznego podejścia władz do inwestycji drogowych a drugi fakt, to zobowiązanie Bogdana Bukowskiego do możliwie szybkiego rozpoczęcia w przyszłym roku przebudowy ulic Półwiejskiej i Brzozowej. 

Podobne artykuły