Chodnik przez pomyłkę

OBORNIKI. Pisaliśmy już o tym, jak sprawnie i szybko rogozińska firma przebudowywała ulice Okrężną i Sowiaka. Tempo było tak imponujące, że prowadzący zaopatrzenie syn właściciela firmy sprowadził kostkę na chodnik a pracownicy błyskawicznie ją ułożyli. Dopiero wówczas zorientowano się, że tam nie miało być chodnika a jedynie ciąg pieszo jezdny. 

Chodnik spodobał się jednak mieszkańcom ulicy i władze gminy stanęły przed dylematem, nakazać rozbiórkę, czy zań zapłacić. Właściciel firmy zrobił kalkulację. Nie policzył zysków a jedynie materiał i szczątkowo robociznę. Wyszedł koszt 70 tysięcy złotych za chodnik, wart dwa razy tyle. Wówczas zapadła decyzja. Chodnik zostaje i to na wieki.   

Podobne artykuły