W trybie przyśpieszonym przed sąd za znieważenie policjanta na ulicy Powstańców

OBORNIKI. W minionym tygodni sąd orzekający w trybie przyspieszonym miał pełne ręce roboty. Przed wymiarem sprawiedliwości stanął młodzieniec, który czynił burdę na rynku. Był też pijany kierowca i jego pasażer. Ten ostatni z powodu napaści na funkcjonariusza w trakcie wykonywania czynności. 

Do zdarzenia doszło w czwartek 2 sierpnia. Na ulicy Powstańców Wlkp. został zatrzymany do kontroli drogowej kierowca, co do którego zaistniało podejrzenie, że może by pod wpływem alkoholu. Kierowca był faktycznie pijany, ale jego pasażer 30-letni, mieszkaniec Obornik także. Oświadczył, że mieszka w Niemczech, nie wolno go kontrolować, obrzucił policjantów stekiem wulgarnych wyzwisk a na koniec zagroził im i ich rodzinom, że ich pozabija. Policjanci się gróźb jednak nie przelękli i awanturnika zatrzymali. 

Finał zdarzenia rozegrał się przed sądem,. Który rozpatrzył sprawę w trybie przyspieszonym. Kierowca usłyszał o czterech miesiącach pozbawienia wolności i słonej grzywnie, jego krewki pasażer za znieważenie funkcjonariusza w trakcie wykonywania czynności został skazany na karę półtora roku więzienia i grzywnę. Sąd zawiesił wykonanie mu kary tytułem próby na okres trzech lat.

Podobne artykuły