Święto obornickiej policji

OBORNIKI. Uroczyste spotkanie w sali sesyjnej starostwa w miniony wtorek, w dzień święta policji rozpoczęto od minuty ciszy w związku z tragedią pod Grenoble. Potem były powitania, przemowy, gratulacje, odznaczenia, odświętne mundury i odświętne nastroje. 

Wśród najczęściej powtarzanych życzeń wiele było o satysfakcji z pracy. Jeżeli dodamy, że dziś posterunkowy zarabia około 1200 złotych na rękę, to pozostaje mu już tylko owa „satysfakcja”. Nie dziwota zatem, że w Obornikach brakuje kilku do kilkunastu policjantów, w całej Wielkopolsce 600. Potrzeby, których nie jest w stanie zaspokoić rząd, częściowo zaspokajają gminy. Rogoźno kupiło radiowóz a Bogusław Janus składając policjantom życzenia, zapytał zastępcę komendanta wojewódzkiego,  gdzie są te nowe radiowozy, które miały być już dwa lata temu? 

Gmina Oborniki sfinansowała przebudowę wejścia do budynku komendy a Henryk Łukaszewski składając życzenia wspomniał o drobnych upominkach. Były to wentylatory do przegrzanych pomieszczeń komendy. 

Pomimo wspomnianych braków i niewygód policjanci robią swoje. Za to 25 policjantów otrzymało awanse i nagrody. Przy okazji pożegnano odchodzących na emeryturę. Szczególnie wyróżniono Zbigniewa Myszkowskiego dekorując go za wybitne osiągnięcia brązową odznaką – zasłużony dla policji. Wśród awansowanych byli obaj komendanci. Wojciech Spychała został awansowany na młodszego inspektora jego zastępca Wiesław Ptaszyński na podinspektora. Prócz nich awanse otrzymali: Kamila Mrówczyńska na starszego aspiranta, Jacek Olczak na starszego aspiranta, Mariusz Noworacki, Ryszard Buczkowski, Andrzej Janeczek, Krzysztof Pilarski, Paweł Kaniewski, Wiesław Gruszko Przemysław Bogielczyk, Krzysztof Paprota na młodszego aspiranta, Mariusz Radke na starszego sierżanta, Piotr Gatniejewski, Grzegorz Knychała, Roman Krotecki, Tomasz Łukaszewicz, Łukasz Piechaczyk, Grzegorz Kowalewski i Katarzyna Szrama na sierżanta. Joanna Szrejter, Jakub Gronkowski, Radosław Michałowski, Mieczysław Januchowski i Łukasz Ignac na starszego posterunkowego. 

Była też koperta z nagrodą i pamiątkowe szable dla tegorocznych emerytów. Jarosław Lewicki szczególnie chwalił sobie współpracę z Mirosławem Garbieniem gratulując mu wykonania „dobrej roboty”. Zastępca komendanta wojewódzkiego życzył im satysfakcji z dobrze wypełnianych lat służby. 

Przy kawie i cieście w odświętnych mundurach policjanci święcili swój dzień. Potem wstali, wyszli i dalej było już jak co dzień, choć w nowych naramiennikach.

Podobne artykuły