Były naczelnik straży pożarnej na ławie oskarżonych

OBORNIKI, ROGOŹNO. We wtorek 24 lipca w Sądzie Rejonowym w Obornikach odbyła się pierwsza rozprawa przeciwko byłemu naczelnikowi OSP Rogoźno, Romanowi J., Prokuratura oskarżyła go o przyjazd do akcji samochodem bojowym i udział w akcji w stanie nietrzeźwości. 

Przypominamy, że zdarzenie miało miejsce 21 lutego podczas gaszenia pożaru piwnicy na Osiedlu Przemysława w Rogoźnie. Niektórzy obserwatorzy tej akcji twierdzili, że Roman J. woniał wówczas jak gorzelnia. Nie wszyscy jednak byli skorzy stanąć przed sądem i potwierdzić to. Ciężar udowodnienia mu winy pozostanie po stronie oskarżyciela. Sąd przesłucha świadków bezpośrednio związanych z akcją i dojdzie prawdy.

Rogozińska straż pożarna ma niestety więcej stronic ciemnych niż tych chwalebnych. Tamtejsi druhowie częściej staja przed wymiarem sprawiedliwości, niż jacykolwiek inni. Wciąż brak jednak rozwiązania problemu a fachowcy twierdzą, że są nim pieniądze wypłacane za wyjazd do akcji.  Gdy w Rogoźnie się nie pali, druhowie tracą dodatkowe dochody. Gdy płonie, do akcji jedzie kto żyw, bez względu na stan trzeźwości. Skutki tego będzie osądzał sąd na kolejnym posiedzeniu w sierpniu. 

Podobne artykuły