Zatkali Oborniki

OBORNIKI. Najpierw trudno było przejechać ulicami II listopada i Staszica, bo były dziury, a potem dlatego, że je łatano.

Na remont drogowcy wybrali sobie godziny szczytu na krótko przed weekendem. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych, do której wspomniane ulice należą, ma wyraźnie za nic kierowców stojących w długich korkach, skoro nie zastrzegła w sobie umowie z drogowcami remontowcami ze Stargardu mniej uciążliwych godzin remontu

Podobne artykuły