Kolejny pijany pirat na Obrzyckiej

OBORNIKI. Jeszcze dobrze nie opadł pył po wypadku na Obrzyckiej, w którym ucierpiała młoda pasażerka pijanego kierowcy, już tam doszło do następnego. Niemal w tym samym miejscu w czwartek 22 marca około godziny 20:35 pewien 26-letni mieszkaniec Obornik doprowadził do groźnie wyglądającego wypadku. Wśród przyczyn jest to, że mknął Obrzycką z nadmierną i niedostosowaną do warunków drogowych szybkością a ponadto był pod wpływem alkoholu.

Swym samochodem marki Ford Fiesta wpadł w następstwie tego w poślizg uderzył prawym bokiem w klomb, a następnie wpadł na bramę posesji. W wyniku zdarzenia kierowca oraz jego 25-letnia pasażerka, również mieszkanka Obornik, doznali ogólnych potłuczeń.

Ulica Obrzycka jest znana z tego, że kierowcy często przekraczają tak szybkość. Dowodem na to była kiedyś akcja radarowa zlecona przez władze Obornik. Co drugi kierowca mijający restaurację Laguna, gdzie stał cywilny samochód z video-radarem, „zdobywał” tam fotografię i mandat za przekroczenie szybkości. Jeżeli do tego dodać, iż wielu kierowców prowadzi po spożyciu alkoholu, skutek jest potem taki, jak opisywany powyżej.

Może przydał by się tam choć jeden fotoradar na stałe? Z całą pewnością zarobił by szybko na siebie.

Podobne artykuły