Kto wie coś o długach szpitala

OBORNIKI. Zaniepokojeni trudną sytuacją szpitali, chcieliśmy dowiedzieć się, jak na tym tle wygląda obornicka lecznica. W starostwie usłyszeliśmy, że ma długu ponad milion złotych.

Dziesięć milionów to jednak też ponad milion, więc chcieliśmy porozmawiać na ten temat z dyrektorem. Niestety, grzał w tym czasie ławę oskarżonych w Sądzie Rejonowym w Drawsku Pomorskim. Radna Liczak będąca przedstawicielem gminy Oborniki w Radzie Społecznej Szpitala, dopiero niedawno dowiedziała się, że nie ma w nim Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej, więc nie było sensu z nią rozmawiać. Przedstawiciel powiatu we wspominanej radzie Paweł Bździak jeszcze nie był na żadnym spotkaniu, bo żadnego nie było. Tak zostaliśmy odcięci od informacji a być może i od bardzo złej wiadomości.

Podobne artykuły