Co ma radna do szamba?

OBORNIKI. Radny Kazimierz Adamek jest pracownikiem oczyszczalni ścieków. Problem szamb jest mu dobrze znany. Być może właśnie dlatego dzwonią doń, ci, których problem z terminowym wywozem dotyka.

Wśród tych ostatnich był pewna mieszkanka z Łukowa, która ma również problem z wywożeniem szamb. Radny szybko znalazł rozwiązanie i dając jej telefon do Walerii Liczak. Poinformował ją o tym na sesji: ja jestem od szamb – zapytała zaskoczona radna Liczak, dowiedziawszy od kolegi radnego Adamka, że ten słysząc skargi na nie wywiezione szamba daje skarżącym jej telefon.

 Nikt ze zgromadzonych nie wiedział, co radna ma wspólnego z szambami. Adamek wyjaśnił, bo koleżanka jest bliżej przy burmistrzach. Zebrani nadal jednak nie wiedzą, co to ma wspólnego z szambami.

Podobne artykuły