Cantilena u chorych

KOWANÓWKO, GNIEZNO, POZNAŃ. Z inicjatywy dyrektora Departamentu Zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim Marka Daniela, chóry „Cantilena” z Obornik pod dyrekcją Józefa Czypka oraz chór „Harmonia” pod przewodnictwem Romana Blei z Janowca mogły wystąpić na przełomie stycznia i lutego w trzech szpitalach województwa wielkopolskiego.

Pierwszy występ miał miejsce w Szpitalu Rehabilitacyjno-Kardiologicznym w Kowanówku. Na to spotkanie zostali zaproszeni m.in. proboszcz parafii św. Józefa w Obornikach Rafał Banaszak, sponsorzy, którzy wspomagają szpital materialnie i pomagają w pracach remontowych, a także chorzy i personel medyczny. Wszystkich powitali Marek Daniel i dyrektor szpitala Michał Manicki. Tam po raz pierwszy zaprezentowały się chóry, śpiewały swój repertuar i kolędy z chorymi.

Następną okazję do śpiewania kolęd miały chóry w Wojewódzkim Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych DZIEKANKA w Gnieźnie. Zostało ono uświetnione przybyciem Jego ekscelencji biskupa pomocniczego Archidiecezji Gnieźnieńskiej ks. Wojciecha Polaka, który swoim słowem wprowadził zebranych w odpowiedni nastrój. W roli gospodarzy wystąpił już wyżej wspomniany dyrektor Marek Daniel oraz dyrektor placówki Barbara Tragarska. Nie zabrakło też władz miejskich Gniezna, kapelanów gnieźnieńskich szpitali z duszpasterstwa chorych, a także pacjentów, którzy z zainteresowaniem i wzruszeniem słuchali kolęd w wykonaniu obu chórów.

Ostatnie spotkanie z kolędą miało miejsce w Wielkopolskim Centrum Onkologii na Garbarach w Poznaniu. Gości i chorych powitała dyrektor szpitala ds. ekonomicznych Małgorzata Kołodziej – Sarna i dyrektor ds. lecznictwa Jerzy Załuski. Życzyli wszystkim niezapomnianych przeżyć, a słowa podziękowania wygłosił Marek Daniel, przekazał życzenia pod adresem chorych szybkiego powrotu do zdrowia, szpitalowi najmniej problemów związanych a funkcjonowaniem i borykaniem się z trudnościami finansowymi.

Dla chórzystów obu chórów występ przed taką publicznością był szczególnym wyzwaniem, zaszczytem i bogatym doświadczeniem. Śpiewanie przed ludźmi dotkniętymi chorobą wzmocniło ich wiarę w słuszność podejmowanych działań związanych z przynależnością do chóru.

Przyniosło nadzieję słuchającym i budziło łzy wzruszenia na niejednej cierpiącej twarzy. Szczególne podziękowanie należą się dyrektorowi Markowi Danielowi, dyrektorom szpitali, którzy ze staropolską gościnnością podejmowali zaproszonych gości oraz dyrygentom chórów i chórzystom. Nie mniejsze chórzystom, którzy swą sztuką pozwolili, choć na chwilę zapomnieć o chorobie i cierpieniu.

Podobne artykuły