Zapiąć rozporki i do roboty

POWIAT OBORNICKI. Ten tytuł streszcza w największym uproszczeniu największy obecnie rolniczy problem. Dramatycznie niskie ceny skupu żywca wieprzowego, stały się tematem poniedziałkowego spotkania rolników i władz w sali sesyjnej Starostwa Powiatowego w Obornikach.

Inicjatorem spotkania był działający w imieniu Kółek i Organizacji Rolniczych Tadeusz Witek. W gronie niemal 100 osób, wśród których dominowali hodowcy trzody chlewnej z terenu powiatu obornickiego byli też posłowie w osobach: Renaty Beger, Stanisława Kalemby oraz Stanisława Steca, władze powiatu i władze gmin. Odpowiadali oni na pytania rolników o możliwości poprawy sytuacji producentów wieprzowiny. Wyjątkiem był starosta Wańkowicz, który sam głosu nie zabrał pozostawiając miejsce swemu zastępcy. Przemysław Gronostaj, przypomniał, że po blokadach rolniczych nic się nie dzieje. Brak też inicjatywy w Porozumieniu Rolniczym.

Mało komfortową sytuację miała Renata Beger, przedstawicielka partii rządzącej. Musiała wysłuchiwać krytyki wicepremiera i ministra rolnictwa Andrzeja Leppera oraz jego kolegów. Okrzyki typu – zamiast zajmować się rozporkami i latać po kraju samolotami zabierzcie się lepiej wreszcie za rolnictwo, były na porządku dziennym.

Nie oszczędzał rządzących również poseł Kalemba twierdząc, że nie da się przyjść z ulicy i rządzić krajem. Tego trzeba się uczyć latami, bo inaczej są skutki takie, jakie widzimy. W rządzeniu konieczna jest pokora i uważne wsłuchiwanie się w głosy tych, dla których się rządzi.

Tadeusz Witek przypomniał, że nie tylko bezpieczeństwo energetyczne ma istotne znaczenie, bo bezpieczeństwo na rynku produkcji żywności jest nie mniej ważne dla kraju.

Rolników nie satysfakcjonowały okrągłe odpowiedzi padające z ust Renaty Beger, żądali zmian w polityce rolnej oraz zagranicznej, która ma silne oddziaływanie na skup i cenę żywca. Spotkanie zaowocowało kilkoma postulatami. Te zostaną skierowane do odpowiednich władz z nadzieją, iż te rzeczywiście zajmą się sprawami bardziej przyziemnymi dla nich, ale bardzo ważnymi dla rolnictwa.

Podobne artykuły