Sesja do poprawki

ROGOŹNO. Rogozińscy radni otrzymali dokumenty i zaproszenia na budżetową sesję Rady Miejskiej niezgodnie z ustawowym terminem.

Co wynika z tej pomyłki przewodniczącego rady Z. Hinza? Może okazać się, że nawet jeśli radni przegłosują budżet na 2007 rok, to wszystkie uchwały mogą okazać się nieważne. Wojewoda może bowiem uchylić akty prawne uchwalone podczas „sesji z wadą w terminie”.

Przewodniczący Rady Zdzisław Hinz prawdopodobnie pomylił się w swoich obliczeniach i nie zachował wymaganych prawem terminów. Wszystkie materiały i zaproszenia na sesję budżetową powinny dotrzeć do radnych najpóźniej na 10 dni przed planowanym terminem posiedzenia. A przypomnijmy, że sesja odbędzie się 31 stycznia. Tymczasem dla radnych z Komisji Społecznej dokumenty dotarły 24 stycznia. Pozostała część przesyłek, dla radnych z Komisji Gospodarki, Finansów i Rolnictwa  przekazana została natomiast 25 stycznia. W tym przypadku przewodniczący Hinz nie zachował nawet podstawowego 7-dniowego terminu, by dostarczyć zaproszenie z programem obrad. To bardzo dziwna, choć kolejna już „wpadka” przewodniczącego. Niegdyś niezawodny i precyzyjny, dziś najwyraźniej nie nadąża.

Ta pomyłka może mieć znaczące konsekwencje. Tym bardziej po ostatnich wydarzeniach, związanych z nieterminowym złożeniem oświadczeń majątkowych przez burmistrzów, wójtów i przewodniczących rad gmin i powiatów. Rząd PIS-u oraz wojewodowie pokazali, że prawo powinno być przestrzegane. Dlatego należy spodziewać się stosownej interwencji i tym razem.

Podobne artykuły