Prokurator żąda 2 lat dla budowniczych

OBORNIKI. Czwartek był ostatnim dniem procesu, jaki przed  sądem toczy się w sprawie obornickiej pływalni. Prokurator zażądał dla oskarżonych kary 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat oraz spłaty wszystkich pieniędzy, które gmina straciła, w ciągu następnych 5 lat. Oskarżyciel posiłkowy, którym jest pełnomocnik Urzędu Gminy, zgodził się z żądaniami prokuratora, ale chciał, aby spłata zobowiązań miała miejsce w ciągu 3 lat.

W swoich mowach końcowych oskarżeni, panowie G. i K., stwierdzili że są niewinni, gdyż wszelkie zmiany w systemie budowania pływalni uzgodnione były z burmistrzem Koralewskim oraz kierownikiem Jaryszem. Twierdzili, że mają odpowiednie pisma z poświadczeniem odbioru przez Urząd i znajdują się one w aktach sprawy. Sąd wyda wyrok 24 stycznia.

Podobne artykuły