Najstarszy mistrz nadal w formie

OBORNIKI. Edward Paluszek, nie poddaje się starości i nadal wygrywa mistrzostwa tenisowe seniorów. Grając często z o wiele młodszymi przeciwnikami zaskakuje ich techniką i kondycją. Gdy ci sprawdzają, że przyszło im zagrać z 66-letnim zawodnikiem, nie raz nawet nie zdejmują dresów licząc na łatwe zwycięstwo. Potem są bardzo zaskoczeni a pan Edward rozbawiony.

Jego półki z pucharami niemal uginają się od kolejnych trofeów. Zdobywał je w zawodach tej rangi co „Turniej 50-cio latków” w Poznaniu, „Turniej Seniorów Ajchler Club”, „Mistrzostwa Miasta i Gminy Szamotuły” czy „Mistrzostwa Pocztowca”. Najpiękniejszych pucharów się już z resztą pozbył przekazując je szczodrze Zygmuntowi Dyczkowskiemu, jako wkład w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

Edward Paluszek jest bodaj najstarszym czynnym sportowcem w Obornikach. Cieszy się pełnią sił fizycznych i doskonałą kondycją psychiczną. W rozmowie z nami przyznał, że w dużej mierze zawdzięcza to tenisowi. W czynnym uprawianiu sportu wspiera go małżonka. Pan Edward twierdzi, że jest jego menadżerem. Na pytanie, – jak długo chce czynnie uprawiać sport odpowiada z uśmiechem, – do samego końca. My mu życzymy by była to bardzo, bardzo odległa data.

Podobne artykuły