Most kolejowy na most drogowy

OBORNIKI. Spółka PKP zawiadująca nieczynną linią kolejową z Obornik do Wronek wreszcie podjęła decyzję. Zadeklarowała, że jeszcze w pierwszym kwartale tego roku przekaże linię kolejową biegnącą przez gminę Oborniki burmistrzowi.

Ślimaczące się od kilku lat decyzje w tej sprawie były jednym z głównych powodów opóźnień w planowaniu tak zwanej małej obwodnicy Obornik – w kierunku na Czarnków. Już wiele miesięcy temu, sporządzona na wniosek burmistrza i marszałka województwa ekspertyza wykazała, że stary most kolejowy może zostać przerobiony na dostatecznie nośny most drogowy. Wykonano też pierwsze studyjne plany przebiegu obwodnicy. Ma ona zaczynać się ślimakiem na wiadukcie przy trasie nr 11, następnie biec trasą linii kolejowej przez most i kończyć się rondem przy ulicy Czarnkowskiej, w miejscu dzisiejszego przejazdu kolejowego.

Jeżeli przekazanie torów stanie się wreszcie faktem, można będzie wydać pieniądze na ostateczne plany a następnie rozpocząć budowę. Ma ona kosztować około 10 milionów złotych. Inwestorem musi być Urząd Marszałkowski, gdyż jest to droga wojewódzka. Argumentem za jej rozpoczęciem będą jednak pieniądze, które wyłoży gmina Oborniki.

Podobne artykuły