Wizyta w Lohne i potrzeba współpracy

POWIAT OBORNICKI. W sierpniu 2005  przebywała po raz pierwszy na  Ziemi Obornickiej grupa nauczycieli i emerytów z niemieckiego Lohne. Od sierpnia do końca grudnia 2006 utrzymywano ożywioną korespondencję pomiędzy  Obornikami i Lohne. Jej efektem była podróż wolontariuszy z powiatu obornickiego do Lohne.

Zorganizowano ją przy zaskakująco niskich nakładach finansowych przy pomocy PKP i ich niemieckiego odpowiednika DB, wykorzystując ofertę schones Wochenende Ticket za jedyne 30  euro mogło podróżować po całych Niemczech aż do 5 osób. Nie pozostawało nic zatem innego jak wsiąść, usiąść i jechać. W Hanowerze do  grupy z Obornik dołączył Uli Oswald z Geislingen (Badenia-Wirtembergia) i razem z nią udał się do Lohne, gdzie o godzinie podróżnych powitano radosnymi okrzykami i pieśnią powitalną odśpiewaną przez wolontariuszy z Integralo. Ludność powiatów Cloppenburg i Vechta jest w przeważającej mierze  wyznania katolickiego.

Grupa Integracyjna Lohne, którą założyli rodzice i społeczni opiekunowie przed 17 laty, pragnie dalej rozwijać kontakty z podobnymi stowarzyszeniami, jak Przyjaciel w Obornikach. Zdaniem animatora współpracy polsko – niemieckiej Adama Malińskiego niepełnosprawna młodzież z Obornik, znana z występów scenicznych, byłaby mile widziana podczas dorocznego koncertu w Lohne. Równie chętnie Niemcy przybyliby do Obornik i Rogoźna. Warto zastanowić się też zastanowić nad koncepcją międzynarodowego projektu integracyjnego dzieci i młodzieży niepełnosprawnej z Lohne i Obornik, którą by mogła po części sfinansować Fundacja Polsko-Niemieckiej Współpracy. Adam Maliński ma rację, że młodzież i wolontariusze nie podołają sami przygotowaniom formalnym, w czym mogą jej pomóc wydziały promocji Urzędu Miejskiego i Starostwa.

Podobne artykuły