Wielka Orkiestra stroi instrumenty

OBORNIKI. Jak co roku o tej porze, dyrygujący Wielką obornicką Orkiestrą Świątecznej Pomocy Zygmunt Dyczkowski zebrał sztab i rozdzielił zadania. Nieprzerwanie od lat kieruje przygotowaniami i trzeba powiedzieć, że jest w tym prawdziwym profesjonalistą. Nim nadejdzie dzień 14 stycznia i orkiestra zagra, trzeba wiele załatwić.

Koordynator pan Zygmunt prosi za naszym pośrednictwem, by zgłaszały się do Elżbiety Brodzińskiej w obornickim OOK zespoły muzyczne i soliści chcące wystąpić w muzycznym happeningu. Sam czeka na dary, które będzie można zlicytować. W przyszłym roku pieniądze będą przeznaczone na akcję „ratujmy i uczmy się ratować” Będzie to Orkiestra z kosmicznym logiem. Na targowisku stanie scena dzięki uprzejmości panów Stroińskiego i Nowaka. Jeżeli będzie chłodno o ogrzewania zadba pan Stróżyński. Będzie tradycyjne ognisko i kiełbaski. Jeżeli w roku ubiegłym jedną z największych atrakcji były quady, prezes Waldemar Iracki dał do zrozumienia, że w tym roku będzie jeszcze ciekawiej, a jak on coś obieca, to tak będzie.

W Szkole Podstawowej nr 2 znajdą się co najmniej dwa stanowiska medyczne a Andrzej Nowak z obornickiej policji drogowej ma zamiar zadbać o pokaz niesienia pierwszej pomocy. Strażacy tradycyjnie „coś” potną, ale to dopiero początek niespodzianek. Będziemy o nich informować na bieżąco.

Podobne artykuły