Zamiast jazu będzie bród?

OBORNIKI. Nieubłaganie zbliża się moment, do którego można się jeszcze przemieszczać po moście nad jazem w Obornikach. Po tym czasie most musi zostać zamknięty dla bezpieczeństwa jego użytkowników.

Zarząd Obornik wciąż czeka z przebudową jazu i mostu nad nim. Jest inwestor zdecydowany wyłożyć na ten cel poważne pieniądze. Wszystko zależy teraz od Starostwa Powiatowego, które jest zobligowane do wydania inwestorowi pozwolenia wodno-prawnego. Wedle słów naczelnik Ewy Durasiewicz procedury zajmą jej jeszcze około dwóch lat. Tymczasem Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał przebudowę jazu na Wełnie w terminie do końca czerwca 2006.

Wobec impasu, prawdopodobnie przebudowę zastąpią pisma o odroczenie terminu z jednej strony, ponaglenia z drugiej i odwołania w sprawie pozwolenie wodno-prawnego z trzeciej.

Wszystkie te pisma nie zastąpią jednak nowego jazu i mostu. Oborniczanom pozostanie zamiast mostu bród.

Podobne artykuły