Nowe oblicze Chłopców z tamtych lat

RYCZYWÓŁ. „Chłopcy z tamtych lat” występują już 11 lat. Zaczęło się w październiku 1995 roku, gdy Andrzej Koczorowski i Stanisław Olczak postanowili zorganizować zespół muzyczny.

Szybko skompletowali kapelę, w której składzie oprócz nich grali Bogdan Zimny, Bernard Mazurek i Witold Zieliński. Pomysłodawcą nazwy zespołu był Bogdan Zimny. Zadebiutowali 12 listopada 1995 roku występem przed ryczywolską publicznością. Współpracowali z Gminnym Domem Kultury, gdzie spotykali się na próbach.

Łączyła ich wspólna muzyczna pasja i chęć zaprezentowania jej lokalnej społeczności. Byli i są amatorami i grają dla przyjemności. Repertuar i styl nawiązuje do przedwojennych kapeli podwórkowych. Ich muzyka wpada w ucho, jest skoczna i zwiewna.

Skład grupy ewaluował, przez 11 lat w zespole pojawili się – Zygmunt Mikołajczak, Zenon Mikołajczak, Tomasz Mikołajczak, Zbigniew Mikołajczak, Czarnecki Ireneusz, Bieranowski Ireneusz, Bieranowski Adam, Czesław Naleziński, Józef Ślipek.

Nabierali doświadczenia i można było ich zobaczyć w coraz bardziej odległych zakątkach Wielkopolski, w Pile, Pniewach, Zagórowie, Krajence, Czarnkowie, Wągrowcu, Damasławku, Białośliwiu, Obornikach, Buku, Rogoźnie, Szamocinie, Margoninie, Lubaszu i Trzciance. Próbowali też swoich sił na przeglądach i konkursach amatorskich kapel ludowych, w Budzyniu, Krzykosach, Pobiedziskach, Krajence, Pile i Białośliwiu. Plasowali się zazwyczaj na 3-4 miejscu, ale jak mówią, nie to jest najważniejsze.

Wielu nie wróżyło im długiej kariery. Na szczęście pomylili się i dziś trudno sobie wyobrazić jakąkolwiek imprezę lokalna bez „Chłopców z tamtych lat”. Doceniają ich samorządowcy z wójtem na czele, niestety w mniejszym stopniu lokalni ryczywolscy przedsiębiorcy.

Działalność zespołu wymaga sporych nakładów pieniężnych, nie da się grać bez strojów i właściwego sprzętu muzycznego. Pomimo sporych możliwości finansowych biznesmeni kwitują ich prośby o wsparcie ironicznym uśmiechem. To smutne zjawisko dotyczy kultury i sportu w całej gminie Ryczywół.

Na szczęście dla zespołu państwo Jarosław i Bogumiła Hartwig wsparli, „chłopców” wspaniałymi strojami. Nie jest to firma zatrudniająca dziesiątek osób, lecz małe rodzinne przedsiębiorstwo. Państwo Hartwig potrafią się dzielić swoim sukcesem i niech to będzie przykładem dla pozostałych biznesmenów.

Podobne artykuły