Molski przestał być wicewójtem Ryczywołu

RYCZYWÓŁ. Gościem minionej sesji Rady Gminy Ryczywół był radny powiatu, dotychczasowy wicewójt Jan Molski. Zwykle bardzo wymowny, nie zabrał jednak tym razem głosu.

Staraliśmy się dociec, dlaczego. Głosujcie na mnie do powiatu, to odejdę ze stanowiska wicewójta Ryczywołu. Taką obietnicę ponoć składał na spotkaniach przedwyborczych, twierdzą jego wyborcy.

Mieszkańcy Ryczywołu poszli na ten układ i pan Jan dostał ponad 660 głosów poparcia. Choć złośliwi twierdzą, że były to ?krzyżyki na drogę?, pan Molski jest nie tylko radnym, ale i członkiem zarządu powiatu (1600 zł netto miesięcznie). W związku z objęciem stanowiska w powiecie musiał zrezygnować formalnie z funkcji ryczywolskiego wicewójta.

Radni są zjednoczeni i zdeterminowani w zamiarze, aby wspólnie nie dopuścić do jego powrotu. By się czasem nie rozmyślił, nie dopuścimy do tego, by w budżecie znalazły się środki na jego wynagrodzenie. To będzie gwarancją, że już nie wróci – usłyszeliśmy od nich, w kuluarach sesji Rady Gminy Ryczywołu. Nie udało nam się do końca dowiedzieć, czym były wicewójt zasłużył sobie na aż tyle niechęci?

Podobne artykuły