Babski wieczór po włosku

OBORNIKI. Tegoroczny babski wieczór upłynął w rytm włoskiego canto. W jeszcze bardziej wypełnionej niż zwykle przy tej okazji sali obornickiego OOK bawiono się po włosku i na dodatek wspaniale. Jeżeli poprzednio przeciętną wieku można było ocenić jako raczej „średnia?, w tym dominowały panie młodsze.

Były piosenki i skecze. Pani Ela i pan Zbyszek bawili panie a wśród atrakcji wieczoru była rewia mody jednego z obornickich salonów odzieżowych. Panie biorące udział w konkursach odbierały nagrody a kulminacją wieczoru był męski striptiz.

Organizatorzy zadbali nie tylko o wrażenia wzrokowe, ale i o żołądki. Degustowano potrawy – oczywiście włoskie. Wśród rozbawionych pań, te smutne można było policzyć na palcach jednej ręki. Kolejny babski wieczór zakończył a wiązanka włoskich melodii i utwór Ciao Italia.

Panie udowodniły, że doskonale bawią się bez mężczyzn i to nie jest dobra wiadomości panowie.

Podobne artykuły