Kłopotliwy smrodek

TARNOWO. Mieszkańcy Tarnowa spotkali się niedawno z burmistrzem Janusem w sprawie smrodku koło Holpolu. Jest to holenderski producent pieczarek. Burmistrz wysłuchał ich żali a następnie przewęszył sprawę i dowiedział się, że zakład się rozbudowuje, by podwoić produkcję. W związku z tym smrodek będzie dwa razy taki jak teraz. Mieszkańcom Tarnowa wypada życzyć, by się przyzwyczaili, a obecne czasy będą jeszcze wspominać z sentymentem

Podobne artykuły