Co wynosi się z sesji

ROGOŹNO. Z sesji Rady Miejskiej Rogoźna można wynieść wiedzę, lub chaos, satysfakcję lub niesmak. Dobre albo złe wrażenie. Można też wynieść urazę lub zadowolenie z wygranej. Niektórzy wynoszą głębokie doświadczenie inni złe nawyki. Można nic nie wynieść albo bardzo wiele.

Tak też było pewnie podczas ostatniej roboczej sesji obecnej Rady Miejskiej. Każdy z radnych wyniósł z niej coś z powyższej listy. Wyjątkiem był tylko jeden z radnych, który z sesji wyniósł… oranżadę. Trochę to może i żenujące, bo była tania i nadpita. Co by nie rzec jednak o niej, warta co najmniej złotówkę. Ile wart jest taki radny, to już pytanie do wyborców.

Podobne artykuły