Zarobią sami

OBORNIKI. Polskie Koleje Państwowe postanowiły nie oddawać gminie Oborniki torów a jedynie leżący pod nimi grunt. Negocjacje w sprawie pozyskania owego terenu, potrzebnego pod budowę małej obwodnicy, wciąż trwają. Było już blisko końca, ale kolejarze postanowili sami zarobić na szynach. Szkoda, powiedziała Anna Rydzewska – te pieniądze przydałyby się Obornikom.

Jak zdołaliśmy się dowiedzieć, rozmowy z koleją utrudnia bardzo skomplikowana sieć dyrekcji odpowiedzialnych za poszczególne elementy stanu jej posiadania, nie uregulowane prawnie własności i duża fluktuacja kadr dyrektorskich.

Podobne artykuły