Kto siedzi a kto leży

OBORNIKI. Wobec wielu zapytań naszych czytelników o losy oborniczan, których aresztowano w związku ze sprawą mafii paliwowej, postanowiliśmy sięgnąć do źródła znajdującego się blisko katowickiego wymiaru sprawiedliwości. Uzyskaliśmy stamtąd informację mnie więcej takiej treści – Nadal siedzą jak zające pod miedzą i tylko Jerzy już leży.

Tym ostatnim jest Jerzy O., któremu sąd jak w przypadku byłego burmistrza i znanego biznesmena przedłużył areszt o dalsze trzy miesiące. Biorąc jednak pod uwagę, chorobę Jerzego O., a także fakt, iż więcej podrabianego oleju brał dla siebie niźli dalej odsprzedawał, zwolnił go do domu.

Całej trójce, jak i synowi innego znanego biznesmena oraz osobom z nimi współpracującym grożą surowe kary oraz konfiskaty mienia. O tym jak poważne mogą być to wyroki, trudno dziś powiedzieć, ponieważ Ministerstwo Sprawiedliwości przegotowuje bardzo głęboką nowelizację prawa. Mówi się jednak, że wszelka działalność w zorganizowanych grupach przestępczych będzie karana szczególnie wysoko.

Podobne artykuły