Komu przeszkadza fontanna

OBORNIKI. Podczas ostatniej sesji Rady Obornik, Jacek Koralewski sprzeciwił się stanowczo ozdabianiu Rynku fontanną. Jedynym jego argumentem było to, że nie widział jej projektu. Radni przypomnieli mu, że miał taką szansę, ale z niej nie skorzystał.

Anna Rydzewska wyliczała, że sama budowa fontanny nie biedzie nic kosztować – tylko urządzenie, bo prace budowlane wykona gratis firma brukarska. Odłożenie fontanny na czas przyszły, to dodatkowe koszty a ponadto Rynek nie będzie dokończony.

Przewodniczący Ciszak zaproponował w tej sytuacji głosowanie. Okazało się, że przeciw fontannie rękę podnieśli jedynie Koralewski i Żółć. Jacek Koralewski zaraz po głosowaniu, opuścił wyburzony salę sesyjną.

Podobne artykuły